Eksplozja w meczecie w Islamabadzie
Do eksplozji doszło w piątek 6 lutego w meczecie znajdującym się w dzielnicy Tarlai w Islamabadzie (Pakistan). Zdaniem ministra obrony Pakistanu bliżej nieznany mężczyzna miał "otworzyć ogień i wysadzić się w powietrze w ostatnim rzędzie". Biuro zastępcy komisarza poinformowało, iż w wyniku zginęło co najmniej 31 osób. Według doniesień portalu Ummat News z kolei 169 zostało rannych. Na miejsce niezwłocznie została wysłana policja i oddział saperów, którzy otoczyli teren meczetu. Kiedy jego nadzorca Syed Ashfaq przybył na miejsce, stwierdził, iż "wszędzie leżały ciała". - Najbardziej rannych przewieźliśmy własnym pojazdem [do szpitala] - powiedział Ashfaq w rozmowie z BBC.
REKLAMA
Padają oskarżenia o atak
"Ci, którzy zamordowali wiernych w meczecie, są wrogami zarówno religii, jak i kraju. Udowodniono, iż terrorysta zamieszany w atak przebywał w Afganistanie. Trwa ustalanie powiązań między Indiami a talibami" - napisał minister obrony Pakistanu Khawaja M. Asif. Nie przedstawił jednak na to żadnych dowodów. Jak wyjaśniło BBC, Pakistan oskarża Indie o pośredniczenie w atakach, a afgańskich talibów o udzielanie schronienia grupom bojowników. Rząd talibów zaprzecza jednak tym oskarżeniom.
Zobacz wideo Amok czy manifestacja siły? Dlaczego Kajetan Poznański zaatakował biegłą i policjanta?
Premier i prezydent Pakistanu reagują
Prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari ocenił, iż atak, którego celem byli niewinni obywatele, jest "zbrodnią przeciwko ludzkości". W momencie ataku w meczecie odbywały się bowiem modlitwy. Podobnego zdania był premier Muhammad Shehbaz Sharif, który stanowczo potępił zamach, wyraził głęboki smutek i żal z powodu ofiar śmiertelnych, a także złożył kondolencje i wyrazy współczucia rodzinom zmarłych.
Sharif polecił też przeprowadzenie pełnego śledztwa w sprawie zdarzenia oraz natychmiastowe ustalenie i wskazanie odpowiedzialnych. - Rannym należy zapewnić najlepszą możliwą opiekę medyczną, a minister zdrowia ma osobiście nadzorować ten proces. Nie pozwolimy nikomu na szerzenie w kraju ekstremizmu i chaosu - powiedział premier.
Czytaj też: "Premier Pakistanu nie wytrzymał. Wkroczył na spotkanie Putina z Erdoganem".
Źródła: Office of the Deputy Commissioner, Khawaja M. Asif (X), Islamabad (Facebook), Ummat News, Mian Shehbaz Sharif (Facebook), BBC

1 dzień temu











