Macron na "rewolucję" reaguje jakby chciał, a nie mógł. 181 dni to odpowiedź

9 godzin temu
Francja wciąż płonie. Obrazy z ulic Paryża, Lyonu czy Marsylii do złudzenia przypominają najczarniejsze momenty kryzysu "żółtych kamizelek" czy zamieszek z 2023 roku. W tym wszystkim Emmanuel Macron rozegrywa ostatni akt swojej prezydentury i powoli mówi swoim rodakom: adieu.
Idź do oryginalnego materiału