Podpalenie budynku remizy. Sprawa trafi do sądu

3 godzin temu
Zdjęcie: podpalenie budynku


Policjanci skierują do sądu wniosek o wymierzenie sprawiedliwości wobec nastolatka podejrzewanego o podpalenie budynku remizy Ochotniczej Straży Pożarnej.

Dziś już wiemy, iż bezpośrednim celem podpalacza nie był sam budynek garażowy, w którym stoi wóz strażacki oraz sprzęt i wyposażenie do ratowania zdrowia, życia i majątku mieszkańców. Niemniej głupota mogła doprowadzić do olbrzymich strat a jednocześnie osłabienia poziomu bezpieczeństwa mieszkańców kilku okolicznych wsi.

Do incydentu doszło we wtorkowe popołudnie 24 marca 2026 roku w miejscowości Sobota koło Lwówka Śląskiego. Zgłoszenie o pożarze do dyżurnego Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim wpłynęło około godziny 17:30. Na miejsce natychmiast dysponowano druhów OSP Sobota oraz zastęp strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim. Do akcji ruszyli także funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim.

Jak relacjonowała redakcja Lwówecki.info, po dojeździe służb okazało się, iż ogień objął trawę tuż przy budynku oraz ścianę remizy OSP Sobota. Pożar gwałtownie został zauważony i stłumiony. Niemniej spora część tej elewacji musiała zostać rozebrana.

W międzyczasie policjanci przystąpili do rozpytywania mieszkańców i ustalania okoliczności zdarzenia. W trakcie rozmów udało się wytypować nastolatka, który mógł dopuścić się podpalenia.

Młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim wskazuje, iż z ustaleń mundurowych wynika, iż to 10- letni chłopiec podpalił znajdującą się przy ścianie remizy stertę liści. W wyniku pożaru straty wstępnie oszacowano na 2000 złotych.

W efekcie policjanci skierują w tej sprawie wniosek do sądu rodzinnego, który zajmie się postawą nastoletniego mieszkańca powiatu lwóweckiego.

[See image gallery at lwowecki.info]
Idź do oryginalnego materiału