Amerykański lotniskowiec USS Gerald Ford, który przed atakiem na Iran został wysłany na Bliski Wschód, stanął w płomieniach - informuje agencja Reutera, powołująca się na armię USA. Ogień pojawił się na pokładzie, w głównej pralni okrętu. W wyniku zdarzenia rannych zostało dwóch marynarzy.
Pożar na pokładzie potężnego lotniskowca. USA wysłały go do Iranu

Jak przypomniała agencja Reutera, USS Gerald Ford to największy lotniskowiec na świecie, który bierze udział w operacjach przeciwko Iranowi, a w tej chwili stacjonuje na Morzu Czerwonym. W czwartek na pokładzie okrętu wybuchł pożar niezwiązany z działaniami zbrojnymi - podała amerykańska armia.
W wydanym komunikacie wojsko poinformowało, iż dwaj ranni marynarze otrzymali pomoc medyczną w związku z obrażeniami niezagrażającymi ich życiu i zdrowiu. Stan mężczyzn jest stabilny.
ZOBACZ: Netanjahu nie chce obalić reżimu w Iranie? Izraelscy wojskowi ujawniają plany
"Napęd statku nie został uszkodzony, a lotniskowiec przez cały czas jest w pełni sprawny" – przekazała amerykańska armia, dodając, iż pożar wybuchł w głównej pralni okrętu.
Problemy z potężnym lotniskowcem USA. Marynarze skarżą się na warunki na pokładzie
USS Gerald Ford, na którego pokładzie znajduje się ponad 5 tys. marynarzy, ma na pokładzie ponad 75 samolotów, w tym myśliwce, takie jak F-18 Super Hornet.
ZOBACZ: Kreml reaguje na operację NATO. Ostrzega przed "rosnącym napięciem"
Lotniskowiec pełni służbę od ponad dziewięciu miesięcy, brał m.in. udział w operacjach na Karaibach na początku tego roku.
Pożar na pokładzie okrętu to już kolejny incydent związany z tą jednostką. Wcześniej amerykański dziennik "The Wall Street Journal" informował, iż załoga skarży się m.in. na problemy z kanalizacją. Według doniesień redakcji awaria doprowadziła do uszkodzenia 650 toalet na pokładzie, co wpływa na długie kolejki do ubikacji. Marynarze mieli skarżyć się, iż na skorzystanie z toalety trzeba czasem czekać choćby 45 minut. Z powodu problemów występujących na lotniskowcu część załogi ma rozważać odejście ze służby.
Niezależnie od wydarzeń związanych z USS Gerald Ford, rośnie bilans strat amerykańskich w wojnie z Iranem. Jak podała we wtorek agencja Reutera, powołując się na dane Pentagonu, od początku ataków na bliskowschodni kraj rannych zostało już 140 żołnierzy amerykańskich.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


7 godzin temu