Pożar zabrał im wszystko. Strażacy i mieszkańcy ruszyli z pomocą rodzinie z Biskupic

3 godzin temu

Akcja była konieczna, by usunąć niebezpieczne elementy budynku, które mogły stanowić zagrożenie dla otoczenia. W działaniach uczestniczyli również druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy – jak podkreślają – chcieli w ten sposób wesprzeć rodzinę dotkniętą tragedią.

– W takich chwilach solidarność i wzajemna pomoc są najważniejsze – zaznaczają strażacy.

Do pożaru doszło kilka dni temu. Ogień całkowicie zniszczył dom należący do trzyosobowej rodziny. Jak relacjonują właściciele, wszystko wydarzyło się nagle – w ciągu jednego dnia stracili dorobek życia.

„Wyszliśmy rano do pracy i szkoły jak co dzień. Po chwili zadzwonił telefon od sąsiadów: ‘Wasz dom się pali’. I już nic nie było takie samo” – opisują.

Ekspertyza biegłego nie pozostawia złudzeń – budynek nie nadaje się do odbudowy w obecnej formie. Do wykorzystania pozostały jedynie fundamenty. Rodzina została praktycznie z tym, co miała na sobie.

Mimo ogromnych strat, najważniejsze jest to, iż nikt nie ucierpiał. – To cud, iż syn nie zdążył wrócić ze szkoły do domu – podkreślają bliscy.

Teraz przed rodziną stoi ogromne wyzwanie – odbudowa domu i powrót do normalnego życia. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, iż nieruchomość była obciążona kredytem hipotecznym.

W pomoc zaangażowała się lokalna społeczność. Koło Gospodyń Wiejskich w Biskupicach wsparło strażaków podczas akcji, dostarczając ciepłe napoje i posiłki. Ruszyła również zbiórka pieniędzy na odbudowę domu.

Rodzina, związana z harcerstwem i lokalnym środowiskiem, apeluje o wsparcie. – Ufamy w siłę wspólnoty. Każda, choćby najmniejsza pomoc ma dla nas ogromne znaczenie – podkreślają.

Mieszkańcy regionu po raz kolejny pokazują, iż w obliczu tragedii potrafią się zjednoczyć i nie zostawiają potrzebujących bez wsparcia.

Idź do oryginalnego materiału