Przypowieść o siewcy (Mt 13, 3-9)
„Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, niektóre [ziarna] padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na miejsca skaliste, gdzie kilka miały ziemi; i wnet wzeszły, bo gleba nie była głęboka. ale gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne w końcu padły między ciernie, a ciernie wyrosły i zagłuszyły je. Inne we wschodzie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!”
Wyjaśnienie przypowieści (Mt 13, 18-23)
„Wy więc posłuchajcie przypowieści o siewcy! Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a go nie rozumie, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno zasiane na drodze.
Zasiane na miejsca skaliste oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z euforią je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia, ale jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje.
Zasiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, ale troski tego świata i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak iż zostaje bezowocne.
Zasiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je; on też wydaje owoc: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny”.
Siewca – fresk z kościoła parafialnego w Tymbarku


![🔴 NASZ NEWS. Z kamienicy przy bocheńskim Rynku urwał się gzyms. To cud, iż nikomu nic się nie stało [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/11/2_wynik.jpg)










