
Jedna osoba zginęła w wyniku eksplozji domu w Mississauga, do której doszło w poniedziałek późnym wieczorem. Służby ratunkowe zostały wezwane około godziny 22:30 do budynku w rejonie ulic Mavis i Bristol. Na miejscu zastano dom całkowicie objęty płomieniami, a zniszczenia były rozległe.
Policja regionu Peel potwierdziła, iż doszło do eksplozji, jednak przyczyna zdarzenia wciąż nie jest znana. Początkowo informowano, iż nikt nie odniósł obrażeń, jednak w trakcie działań śledczych wewnątrz budynku natrafiono na ciało mężczyzny.
Jak poinformowała sierżant Tyler Bell-Morena, wszystkie osoby związane z domem zostały wcześniej odnalezione lub skontaktowano się z nimi, co wskazuje, iż ofiara nie była mieszkańcem nieruchomości. – Nie mieliśmy podstaw, by sądzić, iż ktoś przebywał w domu. Dopiero po wejściu do zabezpieczonego obiektu dokonano tragicznego odkrycia – przekazała.
Konstrukcja budynku pozostaje niestabilna, co utrudnia dokładne przeszukanie miejsca zdarzenia. Na teren mają zostać wprowadzone ciężkie maszyny, które umożliwią usunięcie gruzu i kontynuowanie śledztwa.
Biuro Straży Pożarnej Ontario prowadzi dochodzenie, które ma zostać wznowione w środę. Przyczyna eksplozji oraz źródło ognia nie zostały dotąd ustalone. Biuro koronera zapowiedziało przeprowadzenie sekcji zwłok w celu ustalenia przyczyny śmierci.
Policja podkreśla, iż jeżeli śledztwo wykaże udział osób trzecich lub działanie przestępcze, zostaną podjęte dalsze kroki w celu ustalenia odpowiedzialnych.






![Stałe fragmenty zabójcze dla Stomilanek. Lech UAM wypunktował Olsztyn [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46486/d73c1d5daf930c38c843033d87ac09bc.jpg)



