24 września spłonęła stacja sieci Starlink na Mazowszu. W środę podobna stacja spłonęła także w Bułgarii. Sprawców podpalenia w Polsce zatrzymano na terenie Niemiec. Okazało się, iż to dwóch obywateli Turcji. To może rodzić pytania o to, jak polskie służby powinny zapobiegać działalności przestępców z nowych rejonów świata.