- Zgłoszenie dotyczyło 94 letniej kobiety wołającej o pomoc. Jej głos usłyszał sąsiad, który próbował dostać się do mieszkania, jednak drzwi były zamknięte. Na miejsce skierowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łukowie, w tym samochód z drabiną mechaniczną. Strażacy mieli dostać się do lokalu na drugim piętrze przez balkon - informuje mł. bryg. Paweł Szyszkowski z KP PSP w Łukowie.
https://lukow24.pl/informacje-lukowskie/interwencja-strazy-na-cmentarzu-sw-rocha-w-lukowie/GJZjt66Wd90JaL1lVeJUW chwili przyjazdu strażaków policjantom obecnym na miejscu udało się już wejść do mieszkania.
- Starsza pani leżała na podłodze i nie była w stanie samodzielnie wstać. Strażacy udzielili 94-latce pierwszej pomocy i wsparcia psychicznego. Ratownicy pozostali przy niej do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego - dodaje mł. bryg. Paweł Szyszkowski.









