Szok w Ostrowcu Świętokrzyskim. "Znałem Michała. To była cicha woda"
Zdjęcie: Blok, w którym doszło do zbrodni
Przed blokiem krążą sąsiedzi, którzy jak co dzień musieli wyjść z psem. Są też mieszkańcy okolicznych osiedli i wiosek. Wszyscy stoją w milczeniu, spoglądając w kierunku balkonu, przez który wczoraj do mieszkania zamachowca weszli uzbrojeni funkcjonariusze. Obok wejścia do klatki ktoś zapalił pierwszy znicz. Nikt tutaj nie rozumie, jak mogło dojść do tak straszliwej tragedii.

28 minut temu













